Własna oliwka na masażu

Jestem z zawodu masażystką.  Któregoś razu jedna z moich pacjentek przyuważyła, że do masażu stosuję oliwkę johnson’s baby.

Następnego dnia przyniosła swoją, choć tego nie wymagałam. Ja z racji tego, że mam wadę wzroku nie dostrzegłam, jaki to jest rodzaj oliwki.

Wzięłam butelkę nałożyłam oliwkę na dłonie i zaczęłam robić zabieg. W pewnym momencie spostrzegłam że plecy pacjentki zrobiły się białe.

Odruchowo sięgnęłam po butelkę z oliwką, by zobaczyć cóż to jest za specyfik. Jak się okazało był to szampon dla niemowląt. 🙄

Może ci się spodobać również
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments