Szpilki i trawnik

Nie jestem medykiem, bywam pacjentem, przez kilka dni opowiem Wam moje doświadczenia ze Służbą zdrowia.

Dzień mojego ślubu, małe przyjęcie itd, po 19.00 wracaliśmy do domu, oczywiście chciałam sobie skrócić trasę i po trawniku, 16 cm obcasa zrobiło swoje.

Do 21 noga była już mocno opuchnięta, zdecydowałam że szpital.. Oczywiście siedzenie czekanie, luz, na każdego przyjdzie kolej <jak to mówi mój ortopeda, już 5 razy mnie gipsował>, wchodzimy do gabinetu ja wściekła, mąż z lekkim uśmiechem.

Gipsują mąż zadowolony opowiada że to nasza noc poślubna, na co ortopeda:

-To Pan nie poużywa ..

– No jak nie? Przecież nie ucieknie …

Może ci się spodobać również
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments