Nieprzytomna u stomatologa

(Imi臋 autorki Ma艂gosia) Sytuacja z wczoraj. Osobista 馃榿 u stomatologa, daaawno nie by艂am. Wstyd, ale ba艂am si臋.聽 I z obaw膮, 偶e tam dramat w z臋bach i b臋dzie bole艣nie do przemi艂ej pani Hani trafi艂am.

Od razu kobita do mnie na „Ty”, ale super, bo si臋 poczu艂am jak dzieci臋 zaopiekowanie 馃おi m贸wi, to siadaj na fotel Gochna. Usiad艂am. Asystentka si臋 kr臋ci, ja pe艂na obaw siedz臋. I nagle m贸wi ta pani Hania do asystentki: no, teraz Gosia to b臋dzie nieprzytomna, tak dwie godziny馃槼馃檴馃檳a ja, coooo? Znaczy, s艂ucham?!

Od razu milion my艣li, a w tym, 偶e chyba m臋偶owi powinna powiedzie膰, aby mnie odebra艂…

I w og贸le sk膮d ona wie, 偶e takie rzeczy b臋dzie mi robi膰 jak jeszcze nie zajrza艂a… Mo偶e og贸lnopolska informacja jest dost臋pna w systemie…

No dramat, pierwsza wizyta od kilku lat i b臋d臋 nieprzytomna?!

Ludzie! Okaza艂o si臋, 偶e m贸wili o innej Gosi, kt贸ra mia艂a dzi艣 operacj臋. 馃槼 Przeszed艂 mi ca艂y strach. Niech sobie tam grzebie w tych z臋bach pomy艣la艂am 馃槀 PS. Na szcz臋艣cie wszystko ok, w miar臋 馃槈

Mo偶e ci si臋 spodoba膰 r贸wnie偶
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments