Kolonoskopia z przystojnym lekarzem

Kolonoskopia. Trauma mojego życia. Gatki z klapką założone. I do sali wchodzi najprzystojniejszy lekarz, z jakim miałam do czynienia.  Zamarłam. Zatkało mnie na amen.

Patrzy na mnie i zaczyna opowiastkę, co będzie robił i jak. Nagle pyta, czy wszystko OK. Wydukałam, że ma wyjść i że chce zmiany lekarza.

Oczywiście nie byłam aż taka szczęściara. I skończyło się na wspólnym oglądaniu moich jelit na ekranie. Były też 4 pielęgniarki, żebym czuła się bardziej komfortowo 😅😅😅

Po badaniu wyskoczyłam ze szpitala jak oparzona i do końca dnia z nikim nie rozmawiałam. Macie ciekawe wspomnienia z kolonoskopii?

P.s. zdrowa jestem. Tak wyszło z badania 😊😊😊

Może ci się spodobać również
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments