przeglądanie Kategoria

Wyznania medyków

Rejestracja, przychodzi pacjentka ... P: dzień dobry ja do pani doktor....Lewandowska Ja: Walendowska P: Lewandowska Ja: nie nie, Walendowska... Pacjentka lekko zirytowana: Lewandowska Ja: ale Pani doktor nazywa się Walendowska... P: tak wiem, ale ja się nazywam Lewandowska !…
Czytaj więcej...
Jako pracownik administracji czasami trzeba było zastąpić panią z informacji jako, ze informacja podlegała pod mój działa. Siedzę sobie ja (wtedy 25 lat) w tej informacji. Przychodzi pan. Starszy. Pyta gdzie izba przyjęć. Jako że są różne w zależności od oddziału to grzecznie zapytałam „na jaki…
Czytaj więcej...
Mój Św. Pamięci Dziadek był lekarzem i jak to za PRLu bywało, był "wydelegowany" na 2-3 dni w tygodniu z Warszawy do wioski pod Grójcem, by pełnić "służbę ku chwale Narodu". Jesienią (lata 70te), przyszedł do niego pacjent i mówi, że: "Macica go kłole!" 🧐 Na co dziadek, że: "Ale Pan nie ma…
Czytaj więcej...
Śmiejemy się z pacjentów, którzy nie znają nazewnictwa itp, a jakie my błędy czasami popełniamy ?? Oddział ginekologii Wpada do gabinetu ordynator z wypisem po wizycie kontrolnej pacjentki po taśmie Ordynator: Zobacz co napisałaś Ja: Ale gdzie ? O: czytaj wypis Ja: (epikryza) Xx…
Czytaj więcej...
Początkiem lat 90tych na neurochirurgi wylądował ordynator ginekolog i położnictwa z tego samego szpitala. Multum badan, konsylium za konsylium. Sprowadzono nawet profesorów ze Szczecina i Krakowa, żeby tylko ordynatora postawić na nogi( problemy z kręgosłupem) bez efektów, wszyscy załamani. W…
Czytaj więcej...
Pochodzę z małego miasta, moja babcia i dziadek byli lekarzami, dziadek dyrektorem szpitala. Miałam jakieś 3 lata i wyrżnęłam o kant szklanego stolika. Było trochę krwi, ale na mnie się wszystko goi jak na psie, więc plaster i nara. Następnego dnia przyszedł do nas jednak w odwiedziny znajomy…
Czytaj więcej...
Historia o 💩 Dawno, dawno temu, zasłyszane... Był sobie młody praktykant medyczny, nazwijmy go Miecio. Sprytny chłopak, czasem coś przeskrobał, ale dusza człowiek. Po kolejnym "przeskrobaniu", dostał niewdzięczne zadanie dostarczenia próbek 💩💩💩 całego oddziału do laboratorium w innym mieście. No…
Czytaj więcej...
Godzina 7:00 rano, oddział położniczy, zdawanie dyżuru, śmiechy, picie kawy i plotki. Nagle z jednej sal słychać krzyk. Przerażone wybiegamy z dyżurki potykając się o własne torebki i biegniemy w stronę sali pacjentek. W głowie wizja wyślizgniętego z becika noworodka z roztrzaskana głowa,…
Czytaj więcej...
Nr 1: W polsko języcznej przychodni dzwoni pacjentka i pyta łamanym angielskim "Do you speak in the polish language " Słysząc ze pacjentkę męczy wypowiadanie slow ze słownika odpowiedz pada w języku polskim " Tak mozemy rozmawiac po polsku " Na co pacjentka z olbrzymim zdziwieniem mówi " Sama już…
Czytaj więcej...
Trafiłam niedawno do szpitala, leżałam na sali intensywnej opieki na SOR pod monitorami czekając na wyniki. W pewnym momencie pogotowie przywiozło nieprzytomnego N.N. Pan bez żadnego kontaktu, zlecone badania, tomografia głowy itd... Podpięto mu kroplówki i czekano na wyniki badań. W ciągu 3…
Czytaj więcej...
Akcja ma miejsce na SORze. Jest jakoś koło 2 w nocy i dzwoni telefon, który odbiera pani pielęgniarka. - Sor słucham. Nie proszę Pana w tej sytuacji nie wyśle karetki. Tak może Pan teraz przyjechać. Dobrze, do zobaczenia. Po około godzinie wchodzi chłopak około 30 lat wyprostowany jak wartownik…
Czytaj więcej...