Dziecko nie chciało spać w nocy

Obok mnie leżała pani z dzieckiem po porodzie, sale miałyśmy we dwie. Problem w tym, że to dziecko w dzień spało w miarę, a w nocy non stop się darło.

Naprawdę to był horror przez te dwie noce, panie pielęgniarki proponowały w dzień jak i w noc, że wezmą dziecko, żeby kobieta po porodzie sobie trochę odpoczęła, ale nie bo dziecko przy niej musi być.

Ja rozumiem pierwsze dni z dzieckiem są bardzo ważne, ale to był czysty egoizm jak dla mnie, bo oczywiście ani ja, ani moje dziecko nie mogłyśmy spać.

Czasem odwoziłam swoją małą do pielęgniarek, żeby nie musiała tego słuchać i też się budzić równo z płaczem tego drugiego.

Te dwie noce były moimi najgorszymi w życiu, bo moje własne dziecko nigdy tak mi nie dało w nocy popalić jak wtedy tej pani maluch.

Może ci się spodobać również
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments