Dobijający chirurg

Byłam w piątym miesiącu ciąży(96r). Budowaliśmy dom. Szło zbrojenie na płytę. Pomagałam przy zbrojeniu. Pękła tarcza od bosza,a ze nie było ochrony,to prawie odcięło mi rękę.

Mąż mnie zawiózł na SOR. Ze względu iż byłam w ciąży podano mi głupiego jasia i znieczulenie miejscowe.

Wszystko widziałam w tych światłach nad łóżkiem. Po wszystkim, mówię do chirurga, że Pan to chyba wszystkich nie leczy lecz DOBIJA!!!..

Jakie było moje zdziwienie na drugi dzień, jak się okazało, że on ma na nazwisko Dobija..😇

Może ci się spodobać również
Powiadom o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments